
Zbuntowani... tak wlasnie wyglada nasz stróz gdy sami nie wiemy czego chcemy.. buntujemy sie kazdemu.. stawiamy opur.. i niechcemy sluchac..nasza dusza wisi pomiedzy dobrem a zlem.. pamietaj jedno zlo nie zawsze wygrywa!!
Wydawało mi się...
A może działo się to naprawdę...
Że widziałam Anioła...
A może to był zwykły człowiek..
Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas.
Potem zniknął?...
A może po prostu odszedł.